Ogłoszenie

Jakiś czas temu adres bloga zostawiłam na ocenialni „Pomackamy” (link po prawej). Dzisiaj przeczytałam niezależną opinię osoby mądrzejszej ode mnie. W związku z tym na blogu zostanie przeprowadzony remont, który wpłynie także na treść opowiadania – główny trzon zostanie: miłosne rozterki Lisbeth, starożytna magia, demony etc. Planowo zmianie ulegnie zachowanie niektórych bohaterów i wątki poboczne. W praktyce może wyjść na to, że połowa treści wyleci i zastąpi ją coś innego.

06.03.2016 – rozdział 1. zbetowany, kosmetyczne zmiany w treści.

Data zakończenia remontu i pojawienia się nowego rozdziału to jedna wielka niewiadoma.

9 Komentarze

  1. Kochana,
    Mam nadzieje, ze szybko ogarniesz ten remont i, ze nie zmienisz za bardzo tego opowiadania, bo uwazam, ze jest swietne. :)
    Pozdrawiam
    Em

    • Sama historia i styl pozostaną bez zmian. Będę jedynie modyfikować pojedyncze sceny.
      Remont może trochę zająć. Sesję kończę (w najlepszym wypadku – o ile żaden egzamin nie zostanie mi na drugi termin) 08.02 i dopiero wtedy zajmę się blogiem.

  2. Kochana,
    bardzo lubiłam ten styl opowiadania, ale przecież możliwe jest, że po ,,remoncie” będzie lepszy. Zawsze warto słuchać porad osób mądrzejszych od nas :)
    Pozdrawiam
    Niemogąca się doczekać ;)
    Lavender Potter

  3. Zakochałam się w tym opowiadaniu, jestem ciekawa jak to będzie po remoncie :D Tylko proszę nie daj mi długo czekać to jest naprawdę genialne. Lis ma świetny charakter i wszystkie postacie nie są szablonowe i sztuczne tylko każda ma w sobie coś co ciekawi czytelnika. Pisz tak dalej życzę weny i zdanej sesji :3

  4. Remont? Jejku to tutaj wgl jest co poprawiać? Faktycznie czasem lepiej posłuchać kogoś bardziej doświadczonego. Mam nadzieję, że zmiany wyjdą na jeszcze lepsze i że nie stracisz tego cuda, które tu powstało.

  5. Witam,
    wracam do starych historii, których nie skończyłam i ze smutkiem obserwuję,że u cb bez zmian. Mam nadzieję, że wreszcie do nas wrócisz.
    Z niecierpliwością czekam na ciąg dalszy!
    Weny, sił i czasu.
    Serdecznie,
    Elena

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.